Recenzja udanego debiutu Emilii Skowron Posucha, stanowiącego zarazem zgrabne połączenie kilku gatunków literackich.
Fikcyjny konflikt zbrojny między nieistniejącymi państwami. W tle główna bohaterka spędzająca ten trudny czas u krewnych zaginionego męża w kraju agresora..... Opowieść tę cechuje rozbudowana, wielowątkowa i przemyślana fabuła.
Pisarka porusza jakże aktualne tematy: wpływ wojny na psychikę i relacje czy też zacieranie granic między zdradą a przyjaźnią. Porusza też problem odpowiedzialności naukowców i wykorzystywania ich pracy do celów ideologicznych, propagandowych. Wszak na wojnie wszystkie chwyty są dozwolone, tu nie ma sentymentów.
To obszerna opowieść skierowana do czytelników ceniących rozbudowane narracje i licznych bohaterów, co przy takiej objętości jest całkowicie naturalne.
Historia łączy w sobie cechy dramatu psychologiczno-wojennego. Bohaterowie doświadczają tu całego okrucieństwa wojny i brutalności naruszającej podstawy ich egzystencji. Zaistniałe wydarzenia dewastują psychicznie jednostki ludzkie, odbierają im godność i dorobek życia.
Mimo że, jak wspomniałam, konflikt jest fikcyjny, to jednak mechanizmy społeczne i polityczne wyraźnie odwołują się do XX wieku.
Emila Skowron nie ulega kuszącym uproszczeniom, co zaliczam na poczet zalet prozy. Dostajemy pogłębione portrety psychologiczne wszystkich postaci.
Mimo że, jak wspomniałam, konflikt jest fikcyjny, to jednak mechanizmy społeczne i polityczne wyraźnie odwołują się do XX wieku.
Emila Skowron nie ulega kuszącym uproszczeniom, co zaliczam na poczet zalet prozy. Dostajemy pogłębione portrety psychologiczne wszystkich postaci.
Posucha to zdecydowanie wymagająca lektura, skłaniająca do refleksji i uważnego spojrzenia na ludzkie wybory.
Sporym plusem jest również wiarygodne ukazanie moralnych dylematów bohaterów, którzy muszą podejmować decyzje w ekstremalnych sytuacjach. Pisarka wyraźnie podkreśla wpływ czynników wymuszających radykalne działania, często prowadzące do przewartościowania dotychczasowych przekonań. Szczególnie w aspekcie moralności, gdyż w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia nie istnieją żadne granice.
Zwrócę jeszcze uwagę, że autorka unika schematów, ale mankamentem są niekiedy długie i nużące opisy.
Książkę tę mogę polecić wszystkim miłośnikom dramatów psychologicznych i literatury podejmującej temat wojny oraz jej konsekwencji.
Za egzemplarz do recenzji gorąco dziękuję Autorce.
Sporym plusem jest również wiarygodne ukazanie moralnych dylematów bohaterów, którzy muszą podejmować decyzje w ekstremalnych sytuacjach. Pisarka wyraźnie podkreśla wpływ czynników wymuszających radykalne działania, często prowadzące do przewartościowania dotychczasowych przekonań. Szczególnie w aspekcie moralności, gdyż w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia nie istnieją żadne granice.
Zwrócę jeszcze uwagę, że autorka unika schematów, ale mankamentem są niekiedy długie i nużące opisy.
Książkę tę mogę polecić wszystkim miłośnikom dramatów psychologicznych i literatury podejmującej temat wojny oraz jej konsekwencji.
Za egzemplarz do recenzji gorąco dziękuję Autorce.
