Podana w atrakcyjnej i przystępnej formie, nieobarczona przesadnym żargonem naukowym. W broszurce liczącej 144 strony zawarto multum szczegółów faktograficznych, wzbudzających zaciekawienie czytelnika.
Wstęp do wiedzy o malarstwie
Podana w atrakcyjnej i przystępnej formie, nieobarczona przesadnym żargonem naukowym. W broszurce liczącej 144 strony zawarto multum szczegółów faktograficznych, wzbudzających zaciekawienie czytelnika.
Wstęp do wiedzy o malarstwie
Ich areną działań pozostaje sala sądowa.
Ojciec musi być jak nosorożec.
Jeśli mężczyzna chce coś wywalczyć, nie powinien słuchać swojego adwokata.
Marta Kawalec podaje przykłady absurdalnych sytuacji, gdy ewidentnie stosująca przemoc matka zyskiwała pełnię praw.
RECENZJA PATRONACKA
Mateusz dotarł do ściany. Rozpadające się relacje i zawodowy marazm doprowadziły go na skraj rozpaczy.
Mężczyzna przechodzi kryzys egzystencjalny, postanawia zrobić coś ze swoim życiem. Wyrusza więc do pewnej wioski, lecz czy odnajdzie tam upragniony spokój ducha? Zwłaszcza kiedy podświadomość podsuwa mu fragmenty wydarzeń, z których Mateusz nic nie rozumie. Co postanowi dalej? Czy przekroczy granicę? Jak brutalna okaże się prawda?
Jakie tajemnice skrywa Kamienna Rzeka? Co tam się wydarzyło? Czy ktoś potrafi odpowiedzieć na to pytanie?
Jedno wydarzenie. Jedna wieś. Wysoki głaz, który widział zbyt wiele.
Grzechy Kamiennej Rzeki wypływają bardzo powoli. I niszczą.
Niekwestionowanymi zaletami thrillera pozostają: precyzyjna dbałość o szczegóły, spójność i konsekwencja w budowaniu postaci. Poza tym wszystkie wątki są dopracowane, fabuła przemyślana, a bohaterowie różnorodni.
Rodzinne tajemnice mącą w ludzkich losach niczym chochla wrednej czarownicy we wrzącym kotle.
Doświadczenia mężczyzny, który przeżył gehennę na ziemi. Zapoznajcie się z recenzją książki Niebo. Pięć lat w sekcie Sebastiana Kellera.
Życie w sekcie okazało się codziennością pełną lęku, podejrzliwości, kar, absurdalnych zakazów, fałszywych proroctw i pogłębiających się paranoi.
W ,,Niebie'' panowały chore zasady.
Idealizacja lidera, izolacja, nowomowa, spirala poczucia winy i nagród, odcięcie od rodziny, tabuizacja wątpliwości.
Narrator opowieści jest człowiekiem wrażliwym, dlatego wpadł w sprytnie zastawione sidła. Tak właśnie działają sekty, epatują miłością po to, żeby uderzyć ze zdwojoną siłą.
Miałem dwadzieścia lat, świat stał przede mną otworem [...]. Miałem ideały, marzenia, zainteresowania.
O czym świadczy skąpa ilość prac mu poświęconych, od których nie uginają się półki księgarń. Trend ten zaczyna się odwracać, m.in. za sprawą obszernej publikacji prof. Ryszarda Szawłowskiego, Rafał Lemkin. Biografia intelektualna. Autor przypomina nam sylwetkę tej barwnej osobowości, pokazując wpływ środowiska rodzinnego na dalsze życie przyszłego karnisty, na wybór drogi.
Rafał Lemkin. Dzieje postaci nietuzinkowej
Tak przynajmniej wynika z lektury książki Polska Ludowa Historia Prawdziwa. Czyżby? Na opracowanie wydane pod szyldem Tygodnika Przegląd, składa się zbiór przekonań autorów żyjących w zmierzchłym ustroju. I są to teksty w większości hagiograficzne niż stricte krytyczne.
O życiu w komunistycznym systemie, o blaskach i cieniach szarej rzeczywistości. O tym traktuje omawiana synteza.
Widać wyraźnie, że <Solidarność> była antykobieca, wręcz bagatelizowała i spychała kobiety do roli asystentek.
Traktorzystce, działaczce partyjnej, artystce czy naukowczyni została przeciwstawiona matka Polka bez pracy i ambicji na układanie własnego życia. Całkowicie poświęcająca się dla rodziny, żyjąca życiem dzieci i życiem męża.
RECENZJA PATRONACKA