Nikt teraz z miłości się nie żeni, a już na pewno nie w naszych sferach.Autorka znakomicie oddała duszną aurę minionej epoki.
Atmosfera w willi możnego państwa pozostaje nieznośna, każdy z jej mieszkańców ma swoją część i to w niej się zatraca.
Każdy żył tutaj swoim światem, a najwięcej Aniela, która zanurzała się w świecie marzeń i błądziła między snem a jawą.
Jakie będą dalsze losy Anieli i Gustawa, wszak to dwie różne osobowości, przekonacie się, sięgając po tę historię. Oboje znaleźli się w niekomfortowej sytuacji, w osobistych sprawach zdecydowano za nich.
Perypetie pannicy z dobrego domu nie odbiegają o ówczesnych realiów, tu jest wszystko: oschłość relacji, brak zainteresowania domownikiem, odrzucenie. Kandydat do ręki bohaterki początkowo nie wzbudza sympatii czytelnika, jest arogancki i odpychający. Warto dać mu jednak szansę na bliższe poznanie.
Ewelina C. Lisowska przygotowała się do tematu, wie, o czym pisze, wykazuje się konsekwencją w budowaniu postaci. Język, którym posługują się bohaterowie, pozostaje adekwatny do czasów dziewiętnastowiecznych. Treść zawiera plastyczny opis zwyczajów, przypisy objaśniają poszczególne kwestie.
Jak myślicie, czy ten związek ma przyszłość? Czy Aniela i Gustaw dostaną szansę na zbudowanie czegoś nowego? W książce nie brakuje rozmaitych emocji, czekają Was niespodziewane, zaskakujące zwroty akcji.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz