wtorek, 12 maja 2026

Pojedynek Światła z Mrokiem

 

RECENZJA PATRONACKA

Antologia Walka Michała Archanioła z Księciem Ciemności to zbiór refleksji poświęconych historii, współczesności, rozmaitym dylematom. Poetka przyzwyczaiła odbiorcę do zwięzłych form, ale za to bardzo sugestywnych. Iwona Grądzka pyta i nie zadowala się prostymi odpowiedziami.

W poemacie Muzyka diabła  narratorka sporo miejsca poświęca włoskiemu wirtuozowi skrzypiec: / Mistrz Paganini nie pozwala zasnąć/oddał diabłu smyczek za duszę/naciąga struny serca w nieskończoność/.

Autorka podkreśla siłę jego geniuszu, który wzbudza jednak niepokój.
Iwona Grądzka pyta o przyszłość świata, o to kto zwycięży w tej  metaforycznej walce  o duszę: siły światła czy mroku. Stałym motywem jej twórczości pozostaje punktowanie hedonistycznego, próżnego stylu życia. Wspomina narratorka o wzorowaniu się społeczeństw na fałszywych autorytetach o wątpliwej moralności. Nieco sarkastycznie mierzy się z postacią mademoiselle Chanel: /W bogatych dzielnicach Paryża/tajemniczych rewirach/kobiety szukają Coco Chanel-ikony stylu/kobiety na ulicach/szukają odbicia Gabrieli w grupach przechodzących dam/ szukają go również w gablotach, witrynach, wystawowych oknach/.

Wzmiankuje Poznanianka o poszukiwaniach wzorców: /W nocy księżniczki śnią o kobietach ulicy/tłumach pań walczących, zawiedzionych, gniewnych/jak wyjść z cienia/wyzwolić się z łańcuchów niewolnictwa/patriarchatu/i stać się ikoną, gwiazdą stylu/.
Wszystkie utwory mają erudycyjny charakter i świadczą o przenikliwości i nieustannej obserwacji życia społecznego.

Iwona Grądzka przywołuje postać Maty Hari, z jednej strony pragnącej uniknąć przeznaczenia, z drugiej postaci pogodzonej ze swym losem: /Czy winny zdrady stanu to taniec życia/ również towarzyski/i porywający do tanga przetrwania w warunkach pokoju i wojny/stanięcie wobec wyroku śmierci wymaga odwagi/uczczenia momentu odświętnym strojem, papierosem i dymem wysłanym w kosmiczne obłoki/.

Pisarka utrzymuje, że zło czai się tuż za rogiem i przybiera rozmaite formy: /Anioł światłości, przychodzi w maskach i kolorowych strojach/w markowej odzieży Prady, Gucci/trudno go rozpoznać/najczęściej zwodzi słodkimi ustami/kwiecistymi słowami, że jest dawcą wiernej przyjaźni i miłości/.

Podmiot liryczny przestrzega: / Przyszedł po krótki akt miłości/chwilę zapomnienia/by ukraść serce i duszę/ po czym umyka z pola widzenia/.
Następnie dobitnie konkluduje: /Wróg przychodzi, by kraść/niszczyć/zabijać duszę i ciało/.
Jak rozpoznać to, co destrukcyjne? Czy przed szeroko zakrojonej inżynierii społecznej można tego uniknąć?

Iwona Grądzka reaguje błyskawicznie na aktualne wydarzenia, przeobrażenia moralne. Nadmienia o wyjałowionej egzystencji, w której uczucie to wyłącznie chłodna i wyrachowana kalkulacja: / Kurs uwodzenia/zdobywcy serc ukończony/Romeo testuje na zimno swe miłosne sztuczki/powierzył losy serca i ciała sztucznej inteligencji.

Autorka rozważa konsekwencje ciągłej pogoni za przepychem, za obecnością w świecie, w którym dominuje kult sukcesu, a wszelkie niedoskonałości są poddawane ostracyzmowi. Tu spotykają się powierzchowność i pycha: /W stolicy mody Mediolanie/nie mija moda na sukces/czas prosperity potwierdza zegar na wieży/ wymierzający rytm miasta/przemijających mód, stylów, manier, obyczajów/masek, póz, fasad/.

Kilka zdań poetka poświęca konfliktom zbrojnym, przerażona jest obojętnością światowych przywódców: / Mimo wołania papieża o rozejm, zawieszenie broni/wciąż słychać wybuchy bomb, krzyk ofiar/ czuć ogień spalonych domów i ciał/ huk rozbitych murów getta Gazy/mimo głosów pacyfistów/trwa pokaz fajerwerków, wypalonych pocisków/.
Docieka Iwona Grądzka, kim są codzienni bohaterowie życia: /Niewidoczni w tłumie/zrywają się do lotu ponad swe słabości i deficyty niepełnosprawności/niepełnosprawni, bez nogi/po amputacji zdobywają szczyty/biorą swój krzyż na ramię/ w codziennym marszu pokonują samych siebie/hartują ciała naznaczone klęską/.

Reasumując: Tradycyjnie już Iwona Grądzka zachęca czytelników do namysłu nad sprawami doczesnymi, oszczędzając jednak moralizatorstwo i przesadny dydaktyzm. Lubicie czytać poezję, czy raczej niekoniecznie. Czy wiersze kojarzą Wam się bardziej ze szkołą, czy z chwilą wytchnienia, wyciszenia?

Współpraca recenzencka i patronacka z Wydawnictwem AlterNatywnym.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Niezbędne informacje dla potencjalnych czytelników:

Autor: Iwona Grądzka

Tytuł: Walka Michała Archanioła z Księciem Ciemności 

Gatunek: poezja

Oprawa: miękka

Wydawnictwo: AlterNatywne

Suma stron: 74.

Brak komentarzy: