poniedziałek, 25 sierpnia 2025

Filozoficzny namysł nad życiem

 Recenzja patronacka



Ze względu na aktualny, uniwersalny przekaz, wiersze zebrane w tomie pod znamiennym tytułem Wędrowiec cieni, nie pozwalają uniknąć refleksji nad kondycją współczesnego społeczeństwa.

Podmiot liryczny jest bezpośredni, jego wykładnia pozbawiona zawoalowanych aluzji i zbędnego moralizatorstwa.
Na twórczość Jagody wpłynęła znacząco inspiracja Małym Księciem, z jego stoickim i wymownym przekazem. Całość pozbawiona została pretensjonalności. Nie uciekniemy od prawd zawartych w antologii, dotykających naszej codzienności: błahych spraw pełnych próżności, przeglądania się w lustrze opinii innych i zatracanie się w świecie, w którym wszystko jest przerysowane.

Jak wg pisarki przejawia się ta negatywna cecha?
/Według próżnych, każdy napotkany człowiek/Jest ich wielbicielem/ Tak myślą, patrząc w ekran, gdzie odbija się tylko własne ego/ .

 Narratorka to znakomita obserwatorka życia, wyłapująca wszelkie niuanse: 

/ Dorośli są naprawdę dziwni/ Zamiast żyć- relacjonują/ Zamiast patrzeć- przekazują/Jakby istnieli tylko wtedy, gdy ktoś ich ogląda/ W świecie filtrów i lajków, szukają poklasku/ Nie dostrzegając, że prawdziwa siła kryje się w tych, którzy milczą/.

Podmiot liryczny wskazuje na otoczenie, w którym zacierają się granice między prywatnością a ekshibicjonizmem:

/ Klik-twarz ukryta pod filtrem/Bo prawda świeci zbyt ostro/Piszą o sobie wszystko, jakby milczenie było staroświeckie/.

Autorka poświęca temu destrukcyjnemu zjawisku sporo miejsca, nadmieniając o wszystkich uczestniczących w wykreowanej, sztucznej i zakłamanej rzeczywistości. Tutaj trudno odróżnić prawdę od kłamstwa, prezentowanego nam w bardzo atrakcyjnym opakowaniu.

Tytułowy Wędrowiec cieni poszukuje odpowiedzi na pytania egzystencjalne: Kim jestem? Do czego dążę? Czego chcę w tym pustym, wyjałowionym z wartości świecie?
Poetka bacznie obserwuje społeczeństwo, punktując ich przywary (brak oryginalności, powtarzalność):
/Ludzie klikają play na cudzych pomysłach/Scrollują życie, kopiują zadania/ Jakby własna myśl była błędem systemu/Uwięzieni w pętlach słów, które ktoś podał im na tacy/.

 Podmiot liryczny przestrzega przed uciekaniem w powierzchowność, materializm: 

/Ludzie- kupcy emocji/Gonią za powierzchownym, chwilowym/.

Zabójcza bywa nietrwałość, płytkość relacji, te zastępują nowoczesne technologie.

Jaką receptę ma dla nas Wędrowiec Cieni?
/Być może prawdziwe oswajanie wymaga więcej/ Powolnego dotyku, słowa/Cierpliwości, spojrzenia poza ekran/Otwarcia serca na to, czego nie da się kupić, ani scrollować/.

Są to mądre wiersze, pełne głębi i naznaczone życiem, jego cieniami oraz blaskami. Pięknie wydane na kredowym papierze.

=============================================================

Garść praktycznych informacji:

Autor: Jagoda Buch

Tytuł: Wędrowiec Cieni

Gatunek: poezja

Wydawnictwo: PS. Cezary Papaj

Suma stron: 84

piątek, 15 sierpnia 2025

Życie i działalność Marszałka

 


Opisane z wyjątkową pieczołowitością  przez Bohdana Urbankowskiego w obszernym studium liczącym ponad 900 stron. Monumentalne dzieło składa się z trzech części, w których autor podjął się próby oceny aktywności politycznej Naczelnika Państwa. Zanim jednak Józef Piłsudski nim się stał, to był młodym zapaleńcem, czerpiącym sporo z tradycji romantyków. Szeroko scharakteryzowano dzieciństwo i młodość ''Ziuka'', krystalizowanie się jego poglądów na podstawie obfitego materiału źródłowego. Po każdym z rozdziałów zamieszczono uzupełniające odsyłacze.

O największym przeciwniku Romana Dmowskiego i Wincentego Witosa powstało mnóstwo prac, monografii naukowych. Co jeszcze można napisać o Piłsudskim? Rzeczywiście, omawiane rozważania nie odsłaniają nowych okoliczności, które wpłynęłyby na nowe postrzeganie tejże postaci.

Człowiek, który nie chciał zostać prezydentem (jasno wskazywał, że konstytucja z marca 1921 r. ograniczała prerogatywy głowy państwa), choć w starszych opracowaniach taka wzmianka się pojawia. 

Publikacja będzie zatem podsumowaniem dotychczasowej wiedzy, usystematyzuje też dotychczasowe piśmiennictwo. Solidna biografia porządkuje fakty, bez wątpienia jednak interesującymi wątkami są etyczno-filozoficzne aspekty polityki działacza niepodległościowego. Przez jednych marginalizowanego, przez drugich idealizowanego.

Bohdan Urbankowski nie wykazuje nabożnego stosunku do swojego bohatera, nie szczędzi należnych słów krytyki Piłsudskiemu, wszystkie te akcenty zostały właściwie rozłożone. Pisarz ze swadą przybliża nam losy twórcy przewrotu majowego, żywa narracja i plastyczny język stanowią największy atut publikacji. 

Urbankowski w osobnym rozdziale wiele miejsca poświęca współpracy Józefa Piłsudskiego z wywiadem austriackim (oraz próby współdziałania z Japonią), tak różnie ocenianą przez historyków.

Autor napomknął o  trwałym, ambiwalentnym stosunku ''Ziuka" wobec Austriaków, dostrzegając w nich mniejsze zagrożenie, w odróżnieniu od Niemców.
Na końcu  rozległych rozważań zamieszczono kalendarium porządkujące najważniejsze fakty z życia Marszałka.

poniedziałek, 11 sierpnia 2025

Czy istnieje jeszcze jakaś nadzieja na lepsze jutro?

 Recenzja patronacka


Pytanie zasadne, szczególnie po  lekturze zbioru wierszy Porozrzucane okruchy duszy bengalsko-amerykańskiego pisarza. Wszystkie zebrane w tym tomie utwory wstrząsają wyjątkowo aktualną wymową, podmiot liryczny błyskawicznie reaguje na rozgrywające się wydarzenia. Autor demaskuje hipokryzję przywódców perorujących o pokoju i żonglujących hasłami, których chyba sami nie rozumieją i te frazesy niemające pokrycia w rzeczywistości.

Hassanal Abdullah krytykuje agresję militarną jako środek osiągania celów politycznych, przywołując jej drastyczne konsekwencje relacjonowane w środkach masowego przekazu: /Wojna jest wszędzie/i języki ognia- zakrwawione i utytłane piaskiem ciała/całymi dniami  i nocami są obecne w mediach/.

Narrator nikomu nie szczędzi ostrych słów krytyki, pochylając się nad niedolą społeczeństw: /Muzułmanie też są mordowani podczas modlitw w meczecie/w wielu miejscach/przemoc wobec swoich/jak z rąk Żydów w Strefie Gazy/ podobnie jak kiedyś ginęli Żydzi/.

Pisząc o partykularnych interesach rządzących, poeta daje upust swojej złości: /Dziś zgwałcono dwadzieścia dwa tysiące kobiet/miliony syryjskich dzieci spędziły dzień, głodując/Okrucieństwo i wprowadzające w błąd środowiska polityczne/pozwalają bezdusznym ludziom na zbijanie bąków przez cały dzień/.

Wojna to zło, wypaczająca człowieczeństwo i dewastująca wszelkie ludzkie odruchy:/Teraz ludzie stali się załadowaną amunicją/gotową do wywołania pożaru/teraz ludzie stali się pociskami balistycznych rakiet pędzących do celu/.

Hassanal Abdullah nieustannie nawiązuje do zgubnych konsekwencji wszelkich konfliktów zbrojnych, nadmieniając o wzajemnej nienawiści i przypominając o nieodrobionej lekcji: /Fatima, iracka mama, złożyła w grobie drugiego syna/zaledwie dwa dni temu z powodu braku żywności i leków/teraz przygotowuje się do poświęcenia ostatniego dziecka odłamkom zbłąkanej bomby/.

W utworze Czas oczekiwania podmiot liryczny jednak przepełniony jest nadzieją:/Czekam na coś lepszego/lepszy początek dnia/lepszy wieczór/czekam na lepszą książkę/czekam na lepszą przyjaźń/czekam na lepsze życie/.

Czym są zatem tytułowe Porozrzucane okruchy duszy, oscylujące wokół śmierci, cierpienia, fatalizmu losu ludzkiego? W tym niezwykle plastycznym dziele, w dodatku w znakomitym przekładzie Katarzyny Georgiou, zawarta jest esencja naszej egzystencji.

Pisarz przekonuje nas do swojego systemu wartości, na jego apel czytelnik nie może pozostać obojętnym, sprawiedliwie rozdziela przewinienia wobec bezbronnych.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Informacje o książce:

Autor: Hassanal Abdullah

Tytuł: Porozrzucane okruchy duszy

Gatunek: poezja

Wydawnictwo: Wierszobajędy

Suma stron: 148

czwartek, 7 sierpnia 2025

Wszystkie sekrety głównego bohatera


Tytułem wstępu nadmienię, że intrygująca powieść Tajemnice Jakuba G. łączy ze sobą mnóstwo wątków, zarówno kryminalnych, jak i uczuciowych. Będzie się działo!

Z Egiptu do kraju powraca ambitny i młody dziennikarz Marek Gajewski, gdzie czeka na niego kolejne zadanie. Mężczyzna jest zaangażowany w swoją pracę, to człowiek o rozległych, wszechstronnych zainteresowaniach. Gajewski rozumie, w jakich czasach przyszło mu pracować: 

Należałem przecież do elitarnej grupy dziennikarzy, których reportaże były niezwykle precyzyjne i przekazywały to, co czytelnik chciał wiedzieć, choć bywało, że cenzura je obcinała, ale i tak wiele rzeczy było przemycanych.

Marek Gajewski przybywa do malowniczego Gójska z dziennikarską misją, wynajmuje kwaterę u tytułowego bohatera. Czy dociekliwy i nieustępliwy publicysta spodziewa się tego, co go czeka? Jak zareaguje na pewne, zaskakujące odkrycie?

Każda z postaci ma swoje sekrety i jakąś rolę do odegrania.

Akcja utworu osadzona została w czasach słusznie minionych, kiedy to żurnaliści w zdecydowanej większości pozostawali na usługach komunistycznych dygnitarzy. Choć oczywiście wyjątków nie brakowało. Pisarz rewelacyjnie odmalował panującą, ówczesną atmosferę, dla mnie to spory walor. Przepadam za dobrze skrojonymi historiami z wiarygodnymi bohaterami, w których ich przeszłość łączy się ze sobą.

W miejscowości, do której przybywa mężczyzna, wszyscy o wszystkich wiedzą: kto swój, a kto donosi milicji. Tutaj nic się nie ukryje, tak bywa w małych środowiskach. Najbardziej tajemniczy jest jednak Jakub Gawłowski, ekscentryczny i nieufny starzec, podejrzliwy wobec nowego lokatora. O czym milczy mężczyzna? Co ukrywa? Dlaczego tak często zasłania się niepamięcią?

Dlaczego warto?

Opowieść Tajemnice Jakuba G. wciąga, począwszy od pierwszych stron, napięcie jest stopniowo budowane. Autor nie pozwala nudzić się czytelnikowi, pozostawiając pole dla wyobraźni i rozbudzając ciekawość. Wszystkie te kwestie nie pozwalają odłożyć książki zbyt wcześnie na półkę.

Jak potoczą się dalsze losy Jakuba i Marka?

Panu Krzysztofowi Niedziałkowskiemu dziękuję za przekazanie mi egzemplarza do recenzji.


 

poniedziałek, 4 sierpnia 2025

Nie ważne ile razy upadasz, ważne ile razy się podnosisz

 


Historie zamieszczone w tym tomie stanowią potwierdzenie powyższego porzekadła. W związku z tym, że treść recenzowanej książki jest mocno angażująca emocjonalnie, nie będzie odpowiednia dla wszystkich.

W powstawaniu publikacji zaangażowanych było sześćdziesiąt osób, każda z nich dołożyła swoją ''cegiełkę'' doświadczeń. Czytelnik otrzymuje prawdziwą, skrupulatną dokumentację losów bohaterów, którzy zechcieli się podzielić swoimi porażkami i sukcesami.  Opowieść ta zachęca do pracy nad sobą i walki o lepsze jutro, mimo przeciwności.

Już na początku poznajemy wstrząsające dzieje Ani: W wieku osiemnastu lat zostałam bez dachu nad głową. W wigilijny wieczór, po kolejnej kłótni z siostrą po prostu wyszłam z domu. 

Bohaterowie są zróżnicowani pod względem płci, wieku, poziomu wykształcenia. Są szczerzy, otwierają się przed nami, przestrzegając też przed błędami, jakie oni popełnili; lektura bardzo pouczająca. Znajdziecie tu wszystko, co tylko może spotkać człowieka: bezdomność, kryzys emocjonalny, depresja, choroby, przemoc...Nie wszyscy przecież mogli liczyć na wsparcie bliskich.

Uczestnicy tego ważnego projektu nie poddają się, zachowują pogodę ducha, tym samym motywując nas do zmian i pracy nad sobą: Każdy ma prawo żyć tak, by nie były potrzebne leki na depresję. Nie zamartwiać się, po prostu żyć swoim rytmem. Może nas nikt nie rozumieć, może nie pomagać, a ile zrobimy sami, tyle jest nasze i nikt nam tego nie zabierze. A nasza satysfakcja z życia jest bezcenna.

Książka Chcieć. Prawdziwe historie o pokonywaniu przeszkód to krynica cytatów motywacyjnych, przemyśleń, wartych odnotowania:  Przyjaciele się będą cieszyć, że walczysz o siebie. Toksyczne osoby będą cię krytykować, bardziej niż kiedykolwiek, bo to zagraża ich wpływowi na ciebie. Ludzie słabi zaczną ci zazdrościć siły oraz odwagi, a ludzie silni zaczną się pojawiać, aby przekazać ci, jak dużo was jest.

Przypadek Beaty stanowi potwierdzenie tezy, że człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać. To my decydujemy o tym, kogo zapraszamy do naszego świata, na jakich warunkach. Natomiast  przeżycia Agnieszki pokazują, że nie ma sytuacji bez wyjścia.

Nigdy nie przestawaj wierzyć w dobrych ludzi, bo jest ich wielu i warto przy nich zatrzymać się na dłużej.

Dla kogo?

Autobiografia cenna pod wieloma względami winna zainteresować wszystkich tych, którym przyszło zmagać się z rozmaitymi problemami w życiu prywatnym lub zawodowym. Lektura opracowania będzie przestrogą przed podejmowaniem pochopnych decyzji i zachętą do kierowania się jednak w życiu zasadą ograniczonego zaufania. Poza tym treść wymaga od odbiorcy uważności i zdolności do refleksji. Czy jesteście na to gotowi? Czy zmierzycie się z traumami innych?

Współpraca recenzencka

=============================================================

Kluczowe informacje o książce:

Tytuł: Chcieć. Prawdziwe historie o pokonywaniu przeszkód 

Autor: praca zbiorowa

Gatunek: autobiografia

Wydawnictwo: Self-publishing

Suma stron: 432


poniedziałek, 28 lipca 2025

Przygody mysiej rodziny

 


Bajka dla małych i dużych

Opowieści mysiej treści to stonowana bajka dla dzieci praktycznie w każdym wieku, utrzymana w optymistycznej narracji. Historia, która ciekawi już od pierwszych stron. Czytelnik poznaje wielopokoleniową rodzinę Leśniowskich i Myszorskich, bardzo ze sobą związanych. Dla porządku, na początku zamieszczono notkę o głównych bohaterach, wskazano, kto jest kim i jaką pełni funkcję.

Szczególną rolę odgrywa tutaj dociekliwy Pafnucy, bystry erudyta ciekawy świata i uwielbiający sport. Każda z wykreowanych mysich postaci jest równie barwna, ma zróżnicowane usposobienie.

Recenzowana historyjka zachęca dzieci do twórczości własnej, pobudza wyobraźnię i uczy kreatywności, latorośle mogą wymyślić własne imiona stworzeniom. Dodatkowo młody czytelnik otrzymuje bonus w postaci obszernej kolorowanki zamieszczonej na końcu książki.

Dlaczego warto sięgnąć po publikację Opowieści mysiej treści?

Moim zdaniem warto sięgnąć po tę oryginalną powiastkę, gdyż niesie ze sobą mnóstwo walorów edukacyjnych, wychowawczych. Autorka właściwie rozłożyła akcenty w stosunku do relacji dorosły-dziecko, kładzie nacisk na uniwersalne wartości. Jedną z nich jest rodzina.
Fabuła staje się przyczynkiem do  wielu ważnych rozmów, np. dlaczego najbliżsi powinni się wspierać.

Tonacja kolorystyczna jest umiarkowana, pozbawiona nachalności. Bajka uczy, bawi, rozwija intelektualnie, opowieści nie przytłaczają, nie są zbyt rozwlekłe.

A to ciekawe! Czy wiedzieliście, że....

Autorkami ilustracji w książce są... córeczki pisarki, które właśnie tak zinterpretowały tę historię.

Co poza tym?

Uwagę zwraca wysoka jakość edytorska wydania. Pamiętajmy też, dziecko ma okazję dowiedzieć się nieco więcej o myszach i ich zwyczajach. Anna B. Ignatowska zamieściła kilka praktycznych informacji na temat tych istot.

Bajka Opowieści mysiej treści stanowi znakomitą alternatywę dla świata cyfrowego, przepełnionego niebezpieczeństwami i szkodliwymi treściami. Myślę, że treść spodoba się dzieciom, choćby ze względu na zrozumiały, pozbawiony pretensjonalności język.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Autorce.

Garść praktycznych wiadomości:

Autor: Anna B. Ignatowska

Tytuł: Opowieści mysiej treści 

Gatunek: bajka

Wydawnictwo: Poligraf

Suma stron: 82

wtorek, 22 lipca 2025

'Życie w słowie zawarte'


 O twórczości Izy Stasiak raz jeszcze.

Tym razem miałam przyjemność zapoznać się ze zbiorem wierszy bardzo osobistych pod znamiennym tytułem Flamaster. Nazwa  tomu znajduje swoje uzasadnienie w treści: /Jak ja bardzo bym chciała/Mieć flamaster cudowny/ Co by wszystko zamazał/ Co by pomógł zapomnieć.

Część pierwszą antologii otwiera utwór Życie to teatr, o mocnym, wyrazistym przekazie: /Czas to tylko czas, a życie to teatr/Gramy milion ról, lecz na różnych scenach.

Często tworzymy rozmaite kreacje w zależności od dekoracji, scenografii i reżyserii. Dostosowujemy się do scenariusza stworzonego przez innych i ich oczekiwań, zatracając przy tym siebie.

Wiersze Izy bolą, dlatego że są prawdziwe w swojej wymowie, autorka zdziera maski obłudnych postaw. Właśnie przez swoją autentyczność utwory te tak silnie wpływają na odbiór. Wszystkie zebrane tu teksty stanowią odpowiedź podmiotu lirycznego na otaczające nas zło, panoszącą się hipokryzję i podwójną moralność. Poezja Izabeli Stasiak będzie więc istotnym komentarzem do otaczającej nas rzeczywistości, w której cnoty najwyższe uznawane są za archaizm: /Nigdym nie myślała, że mnie ktoś tak zbrudzi/ Że mnie zlepi z błotem w oczach innych ludzi.

Wspomniane wyżej kwestie, narratorka ładnie opakowała w słowa, podsumowując: /Nie rozumiesz, bo nie musisz/ Prawda stara to jak świat/ Nie oceniaj innych ludzi/Oceń siebie-cóżeś wart!

Autorka rozlicza się z przeszłością:/ Szepnąć dziś wiatr po cichu jej zdołał/Szepnął/ Do boju, jesteś jak nowa/ Potem wiał srogo, z nóg chciał ją zwalić/ Lecz ona leci, z wiatrem się bawi/Wreszcie na ziemię twardo skoczyła/ Rzekła: we wnętrzu-w środku ma siła!!!

Pojawiają się i optymistyczne akcenty: /Wszystkie emocje wyłączę dziś w sobie/ Umiem idealnie/Od lat wszak tak robię/To cudowna sprawa i ten spokój w duszy/ Było-jest-minęło/ Wszystko czas wygłuszy.

Rzecz jasna to tylko przedsmak tego, co Was czeka, ponieważ utworów jest zdecydowanie więcej. Dobrane ilustracje utrzymano w kolorystyce czarno- białej, co sprawia, że zatrzymujemy się nad chwilę, aby oddać się melancholii  i pochylić nad człowieczym losem.

----------------------------------------------------------------------------------------------

Niezbędne informacje:

Autor: Izabela Alicja Stasiak

Tytuł: Flamaster. W ciemni życia

Wydawnictwo: Ridero

Gatunek: poezja

Suma stron: 212




sobota, 19 lipca 2025

'Poezja jest rytmicznym tworzeniem piękna za pomocą słów'

 


Trafne to ujął Edgar Allan Poe, myślę, że znany większości czytelników. Zgadzacie się z tym wybornym prekursorem noweli kryminalnej w literaturze amerykańskiej?

Wydawnictwo Poeticus proponuje wszystkim wrażliwym na piękno słowa odbiorcom znakomitą antologię utworów z pogranicza duchowości, magii. Starannie dobrane i efektownie opracowane wiersze, włącznie z estetyczną szatą graficzną, silnie wpływają na podświadomość czytelnika. Każdy z autorów jest wyjątkowy, umiejętnie bawi się słowem, sięgając głębi. Różnorodność twórców i ich barwne interpretacje czynią tom niezwykłym.

Tekstów jest sporo, przekonana więc jestem, że tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. Poeci przez swoją indywidualność wnoszą mnóstwo świeżych interpretacji i spostrzeżeń wynikających z doświadczeń i obserwacji.

Pyszna to poezja, pełna smaczków, nieoczywistych metafor, a zarazem trafiająca w sedno. Mamy do czynienia z czarodziejami słowa, kreującymi różne światy, zapraszającymi nas do niego. Czy skorzystasz?

Jest w wieszczach niezgodna na miałkość i pospolitość życia, nakłaniają nas do sięgania po więcej. Dzieła zebrane stanowią kopalnię niestarzejących się i uniwersalnych prawd: / Każde jabłko uczy osobno/. Wiersze mają różny styl i formę, dłuższą, krótszą, ale ich wspólnym mianownikiem są refleksje nad sensem życia, człowieczeństwem. Ich wymowa na zawsze już chyba pozostanie aktualna.

Zestaw utworów został wzbogacony o redakcyjną egzegezę, co jest interesującym rozwiązaniem.
Otrzymujemy wiele przestróg m.in. przed zbyt prostym podejściem do życia: / Nie masz szans, bo sobie ich nie dajesz/Bo zamykasz się w swoim świecie/ Negatywne obrazki przed oczami/ Nie szukaj winnych, twoje wnętrze to świątynia/ Co karmisz, to wzrasta/.

Należy zwrócić uwagę na inne, równie istotne przesłanie, czytelne aż nadto: / Zanim
rzucisz kamień stań na moim miejscu/
Przejdź moją drogę/ Weź me łzy i strach/ Odbierz udręczenie/ Zanim ułożysz mnie na stosie i dorzucisz drewna do płomieni/ Upewnij się, że weźmiesz na siebie moją krew, moje błogosławieństwo/ Przekleństwo podąży za tobą/.

Wiersze można czytać i analizować w dowolnej kombinacji, nie tracąc przy tym niczego. Dla przejrzystości jednak warto zachować ustaloną kolejność i delektować się wyśmienitym słowem.
Zestaw utworów został wzbogacony o redakcyjną egzegezę, co jest interesującym rozwiązaniem.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Poeticus.

=========================================================

Informacje o książce:

Tytuł: Magica. Antologia poezji bardzo magicznej

Autor: praca zbiorowa

Gatunek: poezja

Wydawnictwo: Poeticus

Suma stron: 390

piątek, 11 lipca 2025

Wszystkie przygody Misi

 


Czyli optymistyczna bajka z morałem. Zapewne każdy rodzic, dbając o prawidłowy rozwój intelektualny własnych latorośli, sięga po to, co najlepsze, w tym, jeśli chodzi o dobór właściwych lektur. Szczególnie jeśli zgrabnie opowiedziana historyjka pozwala oderwać dziecko od sprzętów elektronicznych.

Bajki dla najmłodszych winny cechować wysokie standardy, zarówno w treści, jak i w jakości edytorskiej. Mam dobrą wiadomość, powiastka Misia typu Lulas znakomicie wpisuje się w powyższe kryteria.

Zatem drodzy rodzice, drogie dzieci, czy gotowi jesteście na spotkanie z główną bohaterką? Zmierzycie się z jej licznymi przygodami. Misia to pogodna suczka na co dzień mieszkająca ze swoimi opiekunami Agnieszką i Jurkiem, do których jest przywiązana; lubi psocić.

Wartości estetyczne, edytorskie publikacji Podczas lektury zwróciłam uwagę na kilka aspektów wartych wypunktowania. Przede wszystkim młody czytelnik otrzymuje schludne, kolorowe wydanie, zachęcające do sięgnięcia po nie. Zaznaczyć należy również, że łagodna, umiarkowana kolorystyka pobudza wyobraźnię młodego czytelnika (sprawdzone!).

Walory edukacyjne Jedną z ważniejszych rzeczy stanowi fakt, że treść książeczki jest przemyślana. Dzięki prostemu językowi fabułę dostosowano do zdolności percepcyjnych dzieci, całość nie męczy i nie zniechęca. Nie ma tu zbyt wielu bodźców rozpraszających uwagę, czcionka przystępna, a tekst wyraźny.

Przymioty moralne Bajka niesie ze sobą przesłanie moralne, skłania do rozmów na temat obowiązków, właściwego zachowania się, odpowiedzialności, odpoczynku zgodnego z rytmem dnia i nocy. Liczne przygody Misi zachęcają do dyskusji na wiele spraw, w tym stawiania pytań o granice własnego komfortu, wytrwałości, ale w lekkiej formie.

Reasumując opowieść ma niewielkie rozmiary, utrzymana w spokojnej narracji, łatwo przyswajalnej, przypadnie do gustu każdemu młodemu odbiorcy.

Dodatkowo poręczny format publikacji sprawia, że zawsze można zabrać ją na wakacje i czytać w dowolnym momencie.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Autorowi.

--------------------------------------------------------------------------------------

Przydatne informacje o bajce:

Autor: Rafał Michalski

Tytuł: Misia typu Lulas

Gatunek: bajka

Wydawnictwo: Mapa Światów

Suma stron:23.

wtorek, 8 lipca 2025

Człowiek sukcesu

Tego nazwiska nie trzeba nikomu przedstawiać, znają je wszyscy zagorzali fani piłki nożnej i nie tylko.

Robert Lewandowski, który uważany jest za najlepszego strzelca w swojej kategorii wiekowej, sport ma we krwi od dziecka. Mama, absolwentka AWF, trenująca siatkówkę i tata- judoka wierzyli w możliwości syna.

Ponadto małżonek znanej trenerki zalicza się do grona sześciu polskich piłkarzy, zdobywców Pucharu Europy i jednego z dwóch rodaków, którzy posiedli Puchar Klubowych Mistrzostw Świata.

Tak o ''Lewym'' piszą autorzy recenzowanej publikacji: Niedawno jako trzeci w historii przekroczył barierę stu bramek w Lidze Mistrzów. Przed Lewandowskim zrobili to jedynie Cristiano Ronaldo i Lionel Messi. Nikt więcej.

Książka ma słuszne gabaryty, jest solidnie opracowana i pozbawiona bulwarowego charakteru.
Ale przyznać też trzeba, że nie brakuje tu elementów nieco hagiograficznych, powołując się na klasyka: Wybudowałem pomnik trwalszy niż ze spiżu. Maciej Słomiński i Mariusz Kordek cytują żurnalistę ,,Gazety Wyborczej'', zachwalającego sportowca: Jest większy od epoki.

Od Lecha o FC Barcelona

Z lektury dowiemy się mnóstwo o zespołach, w których występował Robert Lewandowski. Przyszły król strzelców debiutował w 2008 roku w Lechu Poznań. Wcześniej jednak podpisał umowę z trzecioligowym klubem Znicz Pruszków.

W Lechu piłkarz spędził dwa lata, angaż w tym klubie stał się dla niego przepustką do dalszej, prężnie rozwijającej się kariery. W 2010 roku mężczyzna przeniósł się do Borussii Dortmund. W sezonie 2014-2015 Robert Lewandowski zdecydował się na ponowną zmianę barw drużynowych i dołączył do zespołu Bayern Monachium. FC Barcelona to już 2022 rok.

W biografii Robert Lewandowski. Fantastyczna dziewiątka aż roi się od dat, faktów, nazwisk. Dziennikarzom całkiem udanie wyszło zmierzenie się z postacią sportsmena. Istotne jest też to, że skoncentrowali się w zasadzie wyłącznie na sukcesach zawodowych swojego bohatera: ta opowieść stanowi prawdziwą kopalnię wiedzy.

Maciej Słomiński i Mariusz Kordek skrupulatnie dokumentują niekwestionowany dorobek Roberta Lewandowskiego. Przeprowadzili wiele rozmów z osobami, które dobrze go znają. Na potrzeby książki przepytali m.in. mamę piłkarza.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.



środa, 2 lipca 2025

Służby, tajemnice

Od których cierpnie skóra... W dodatku powraca sprawa zabójstwa komunistycznego premiera... Z tym wszystkim przyjdzie się zmierzyć Rafałowi Terleckiemu w najnowszym śledztwie, pełnym dramaturgii i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Tym razem dziennikarz otrzymuje list z Włoch od umierającego dawnego agenta służb specjalnych... Jaka jest jego treść?

Co tym razem czeka naszych bohaterów? Nie będzie łatwo, zważywszy na to, że ludzie służb mają długie ręce i nie dopuszczą do ujawnienia niewygodnych faktów.

Tło historyczne

Mimo zmienionych personaliów i szczegółów niektóre opisywane wydarzenia znajdują odzwierciedlenie w faktach.

Piotr Jaroszewicz wraz z małżonką Alicją Solską zginęli w swojej willi w Aninie w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 roku. Śmierć potomka prawosławnego duchownego w zasadzie do dziś nie została wyjaśniona. Hipotez na temat wydarzeń feralnej nocy pojawiło się mnóstwo. Wedle jednej z teorii polityk posiadał tajemnicze archiwum, na które natrafił, służąc jeszcze w Radomierzycach. Przy próbie wyjaśnienia tej zbrodni nadmienia się również o rzekomym udziale tzw. grupy komando, wyspecjalizowanej jednostki MSW do eliminacji niewygodnych. Jeden ze świadków wspominał o tym, że widział w okolicy posiadłości małżeństwa dwóch mężczyzn i kobietę.

Powiada się, że zawartość skrzyni mogłaby pogrążyć znaczną część prominentnych, europejskich przywódców...

Co się wydarzyło w Radomierzycach, że tak silnie wpłynęło na losy Polski? Kto poczuł się zagrożony, że wydał wyrok na Jaroszewiczów? 

W ten wątek Piotr Gajdziński wplótł losy bohatera Marcina Lassoty, urzędującego premiera, który na własnej skórze przekonana się, że w polityce nie ma nic za darmo. Nadszedł czas spłaty długu wobec potężnych protektorów, gra toczy się o najwyższą stawkę.

Władza to nie środek do celu. Władza to cel.

Thriller Sukcesja wstrząsa autentyzmem i wiarygodnością, tempo narracji utrzymane na właściwym poziomie. Pisarz sprawnie łączy fakty historyczne z fikcją, dbając o właściwe napięcie.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Muza.



poniedziałek, 30 czerwca 2025

Trudna droga do samoakceptacji

 Byłam bezdomną, samotną matką. Wyjechałam do Niemiec, nie  znając żadnego języka obcego [...]. Nie miałam co jeść i gdzie spać. Ale potem skończyłam w Niemczech studia, a teraz prowadzę tam firmę i daję ludziom pracę.

Mocny początek? Powyższy cytat stanowi przedsmak tego, czego możecie oczekiwać po autobiograficznej książce Idę przez życie Joanny Schneider. Emocjonującej i angażującej czytelnika.

Ja już wiem, że światem od początku do końca kieruje miłość. To nasz kompas, drogowskaz, nasz rozkład jazdy.

Opowieść ma charakter bardzo intymny, osobisty, stanowi zapis codziennych zmagań z brutalną rzeczywistością: destrukcyjna relacja z matką, choroba, przemoc. Czy to dużo jak na jednego człowieka? Bardzo. Sporo jest prawdy w znanym porzekadle: Nie ważne ile razy upadasz, ważne ile razy się podnosisz.  Autorce udało się tego dokonać, mimo kłód rzucanych przez życie.

Matczyna miłość, która koi...

Pisarka musiała się podnieść i zawalczyć o siebie, bo miała dla kogo żyć. Zatem ta siła, konsekwencja i wytrwałość zaprocentowały. Po latach kosztowania gorzkich owoców nadszedł czas na spróbowanie innych smaków. Wszak nie jest łatwo zachować pogodę ducha w obliczu licznych traum.

Historia Joanny Schneider, tak różnie oceniana przez czytelników, stanowi dokumentację doświadczeń, spojrzenia na nie już z nieco innej perspektywy. Kobieta uczyła się nowego odbioru świata, przewartościowania dotychczasowego życia, i ustalenia nowych priorytetów. Bezkresna miłość do  syna motywowała ją  do podjęcia wysiłku o lepszą przyszłość. To też kolejny dowód na to, że przy ogromnej pracy nad sobą możemy pokonać własne ograniczenia, a porażki zamienić w sukces.

Recenzowana autobiografia stanowiła dla mnie kolejne interesujące wyzwanie czytelnicze, za przekazanie mi egzemplarza do recenzji dziękuję Autorce.



-----------------------------------------------------------------------

Garść praktycznych informacji:

Autor: Joanna Schneider

Tytuł: Idę przez życie

Gatunek: autobiografia

Wydawnictwo: Brand Me Up Agency

Suma stron: 210


środa, 18 czerwca 2025

Co za Zbir!

Wiele napisano i powiedziano o niebagatelnym wpływie lektur na rozwój emocjonalny, intelektualny i moralny najmłodszych; tutaj psychologowie dziecięcy są zgodni. Etapy adolescencji związane są z różnymi możliwościami i potrzebami, Annie Gajowniczek udało się stworzyć ciepłą historię, spełniającą powyższe kryteria.

Obecnie rynek wydawniczy cechuje bogactwo utworów dla dzieci i młodzieży. I dobrze, gdyż w ten sposób możemy zachęcić dzieci do sięgania po książki również w przyszłości. Sporo jest przecież racji w powiedzeniu: ,,Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał''.

Dlaczego warto sięgnąć po opowieść Nocne przygody Zbira?

Recenzowana powiastka skierowana do młodych czytelników charakteryzuje się wysokimi walorami poznawczymi. To bajka, która uczy, bawi, rozwija empatię. Jednocześnie przy tym odznacza się prostym, zrozumiałym językiem, pobudzającym wyobraźnię dziecka.

Kim jest Zbir?

Na kartach niezbyt obszernej książki poznajemy perypetie uroczego pieska oraz jego... marzeń sennych. Zwierzak to wyjątkowy, dostarczający nieustannych atrakcji swoim opiekunom.

Nie znajdzie tu rodzic żadnych kontrowersji, można więc być spokojnym o to, jakie wartości pisarka próbuje zaszczepić w czytelniku. Całość nie wzbudza zastrzeżeń pod względem merytorycznym. Bajkę okraszono pięknymi i nierozpraszającymi uwagę ilustracjami.

Współpraca recenzencka z Autorką.

-----------------------------------------------------------------------------

Garść przydatnych informacji:

Autor: Anna Gajowniczek

Tytuł: Nocne Przygody Zbira

Gatunek: Powieść dla dzieci

Wydawnictwo: InkWander

Suma stron:47



czwartek, 29 maja 2025

Dzieci w sieci

W oryginalnej powiastce Alicja Złotkowska porusza problem obecności młodych ludzi w przestrzeni internetowej. Autorka uwrażliwia wszystkich czytelników na wiele spraw, w tym uzależnienie od technologii.

W marcu 2025 roku fundacja Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa przeanalizowała dane dotyczące funkcjonowania dzieci i młodzieży w Internecie. Dane te są następujące:
  • 85,6 % młodych respondentów w przedziale wiekowym 7-14 lat korzystało z sieci (ostatni kwartał ubiegłego roku);
  • niemal sto procent młodzieży czerpało wiedzę z zasobów internetowych;
  • dużą popularnością w obu grupach cieszą się portale społecznościowe typu Facebook, Tik Tok.

Autorzy wspomnianego dokumentu przestrzegają przed zagrożeniami czyhającymi na naszych podopiecznych, wynikające z długotrwałego użytkowania mediów społecznościowych:
  • ryzyko kontaktu ze szkodliwymi treściami;
  • potencjalna cyberprzemoc;
  • dezinformacja, nieumiejętność oddzielenia fikcji od prawdy.

Technologie: szansa czy zagrożenie? Odpowiedzi na to pytanie, skierowane do rodziców/opiekunów/ wychowawców, odpowiedzi poszukuje Alicja Złotkowska w bajce Technobajki i e-baśnie. To lektura godna uwagi, choćby ze względu na uniwersalne wartości, które ze sobą niesie.

Czy robot jest w stanie zastąpić człowieka? Czy nowoczesne urządzenia mogą dać namiastkę bliskości i zrozumienia? Pisarka zwraca uwagę na coraz powszechniejszy problem uzależniania się nastolatków od technologii.

Każda z wykreowanych postaci jest inna, ich losy stanowią odrębną opowieść, ale morał pozostaje wspólny. Historie są zwięzłe i przemyślane, nie za długie, nie za krótkie. Wszystkich bohaterów łączy fascynacja grami komputerowymi, robotyką.

Alicja Złotkowska zwraca również uwagę na granicę wykorzystania sztucznej inteligencji; cechuje ją dar opowiadania barwnych historii. Treść odznacza się spokojną, wyważoną narracją. Dodatkowo nowela opatrzona została cyfrowymi grafikami, pobudzającymi wyobraźnię młodego czytelnika.

Recenzowana pozycja jest bajką aktualną, potrzebną i ważną społecznie, opowieść prowokuje do dyskusji o granicę korzystania z Internetu i nowinek technologicznych. Książka propaguje uniwersalne wartości, takie jak m.in. przyjaźń, jakże potrzebne w obecnych czasach.

Autorce dziękuję za przekazanie mi egzemplarza do recenzji.





niedziela, 25 maja 2025

Science fiction w najlepszym wydaniu

Tym razem, za sprawą twórczości Mikołaja Wojciechowskiego, przenosimy się w czasie do przełomu XIV i XV wieku.

Fabuła powieści osadzona została w 1380 roku i na włościach zimnego oraz bezwzględnego barona, pozbawionego jakichkolwiek uczuć wyższych. 

Taerg to chłopiec niezwykły, o nadzwyczajnych, niespotykanych dotąd umiejętnościach. Jest potomkiem despotycznego Dominika van Heelta, wychowuje się w świecie, w którym obowiązuje prawo silniejszego. Dziecko obserwuje i wyciąga wnioski, widzi, jak ojciec znęca się nad matką, a i on też doświadcza wiele złego. Kim się więc stanie?

Bohater szybko dorasta, zwłaszcza po śmierci ukochanej rodzicielki, jego życie w dalszym ciągu nie będzie usłane różami... Taerg wstępuje w szeregi sekty asasynów (odłam muzułmańskich ismailitów na Bliskim Wschodzie).

Kiedy młody mężczyzna się zmienia... Przy jego ocenie należy uwzględnić środowisko i okoliczności, w jakich przyszło mu się wychowywać. Czy Taerg obcujący na co dzień z agresją, będzie złym i wyrachowanym człowiekiem,  podobnie jak jego ojciec? A może zaistnieją jeszcze inne okoliczności?

I pognał w wielki świat. Tak o to rozpoczynała się prawdziwa opowieść o bohaterstwie z innego wymiaru. Nie każdy bowiem bohater działał po stronie światła.

Z czasem mężczyzna zacznie wymierzać sprawiedliwość na własną rękę, dokąd go to zaprowadzi? Jaki będzie finał tej historii? Sprawdźcie.

Powieść Teatr wojny utrzymana została w klimacie fantasy, będzie to więc znakomity wybór dla wszystkich ceniących sobie ten gatunek.

Współpraca recenzencka z wydawnictwem AlterNatywne.



wtorek, 20 maja 2025

Łobuzy z sąsiedztwa

Któż z nas nie zna nieustannie dokazujących wokół dzieciaków.  I o tym między innymi traktuje recenzowana publikacja, choć morał płynący z opowieści jest znacznie głębszy. Uwaga: szykujcie się na dobrą zabawę, już chłopcy o to zadbają, tak jak o odpowiednią dramaturgię. Historia przedstawiona przez Izę jest wiarygodna, zaczerpnięta z życia.

Osią historii są perypetie dwóch nastolatków o wdzięcznych imionach, Luter i Nestor. Ciekawe, prawda? O tym, skąd się wzięły  ich imiona, dowiecie się z lektury.

Barwna powiastka Nie jestem łobuzem  łączy ze sobą elementy bajki, ale też i satyry. Głównie jednak ma charakter pamiętnika, z jego kart poznajemy niemal wszystkich bohaterów. Czy mogą stać się nam bliscy? Oczywiście, szczególnie mama i dziadek młodzieńców, wykazujący anielską cierpliwość. Bo jak powiada jeden z nich: Dorośli zapomnieli chyba, jakie mieli problemy w naszym wieku.  Rzecz ma się podobnie, jeśli chodzi o Lutra i Nestora, właśnie przez swoje niedoskonałości i wpadki są autentyczni, młody czytelnik może więc się z nimi utożsamić.

Pilnujcie się, kryjcie się, kto może, gdy Luter i Nestor pojawią się na horyzoncie.

Bracia bywają niepokorni i nieco zbuntowani, ale też często wykazują się dojrzałością sądów. Panowie ''wyspecjalizowali" się w testowaniu granicy wytrzymałości mamy i dziadka. Wiadomo przecież, że nastoletni temperament nie znosi żadnych ograniczeń... I jeszcze ta kreatywność...

Luter i Nestor są lojalni wobec siebie, ich więź jest silna. Nic nie umknie ich uwadze, zwracają bowiem uwagę na detale, błyskawicznie wyłapią nawet najdrobniejsze niuanse; wzbudzają również ogólną sympatię. Swoją błyskotliwością i dociekliwością irytują dziadka, ten jednak cierpliwie odpowiada na pytania wnuków.

Dla kogo książka Nie jestem łobuzem ? 

Izabela Stasiak kolejny raz udowadnia, że po jej twórczość winni sięgnąć wszyscy, duzi i mali. Na poczet zalet bajki zaliczam realistyczną fabułę, dostosowaną do polskich warunków i podejmującą temat trudu wychowania, poświęcenia. Publikację cechują jeszcze inne przymioty, wskazać tu trzeba na silny walor edukacyjny, wychowawczy (o co dziś naprawdę trudno we współczesnej literaturze dla dzieci i młodzieży): przy odrobinie dobrej woli wiele można naprawić i wyciągnąć konstruktywne wnioski. Nadmienię jeszcze o świeżości pomysłu i kompozycji: autorka kreśli świat z perspektywy chłopców, dzieci są zawsze najsurowszymi recenzentami dorosłych. 

Podsumowując: Nie jestem łobuzem  to lektura idealna dla każdego, wszystko za sprawą narracji i przystępnego języka.

Iza, masz tę moc. Dziękuję za egzemplarz do recenzji!



piątek, 16 maja 2025

Prawo a moralność- czy te aspekty można połączyć?

 


O istocie tej dziedziny w kształtowaniu moralności, rozważania prowadził już Juliusz Makarewicz, autor Kodeksu karnego z 1932 roku. Ów pisał: Człowiek myślący pyta- co to prawo, jaka jest jego funkcja, jakie powinno być prawo, by odpowiedzieć potrzebom społecznym. Jak zorganizować prawo karne, by nie było przestępców. Zatem, jakie ono powinno być? Odpowiedzi odnajdziemy w wyczerpującym studium.

Czy państwo zobligowane jest do narzucania obywatelom norm etycznych i wzorców postępowania? Nie od dziś wiadomo, że brak sankcji, również moralnych, prowadzi do anarchii i innych patologii. To niewątpliwie interesujący przedmiot dyskusji, zahaczający o nauki prawne i społeczne, etyczno-filozoficzne polemiki warte poświęcenia im uwagi.

Tę trudną publikację otwiera wstęp autora, podważający liberalne teorie przekonujące, że: Ograniczanie wolności w imię moralności publicznej przez wspólnoty polityczne nie jest właściwie uzasadnione. Dalej, Robert P. George odnosi się do współczesnych dylematów związanych ze sferą prywatności. Teoretyk prawa, porządkując podstawowe kwestie, przedstawił zbiór argumentów stanowiących alternatywę dla przekonań liberalnych (moralność nie jest tożsama z wytycznymi prawnymi). Autor odwołuje się do aktualnych tematów związanych z in- vitro, aborcją, homoseksualizmem, AIDS, pyta również o granicę wolności słowa w mediach.

Posiłkuje się badacz poglądami starożytnych uczonych, sięgając po klasyczne dzieło Etyka Nikomachejska Arystotelesa, praca powstała po śmierci myśliciela i opublikowana przez jego syna Nikomacha. W dywagacjach tych wyłuszczono, na czym polega formowanie moralności ludzkiej. Robert P. George odwołuje się też do św. Tomasza z Akwinu, nadmieniającego o teologicznym uzasadnieniu prawnej ingerencji w proces wychowania ku wartościom. Akwinata patrzy na omawianą problematykę z ciekawszej, szerszej perspektywy. Teolog opowiedział się za regulacją prawości, ale dostosowaną pod określone społeczeństwo, dostrzegał także niebezpieczeństwo rygoryzmu prawnego.

Przedstawiciel tzw. nowej szkoły prawa naturalnego przypomniał interesującą debatę między Herbertem Hartem a Patrickiem Devlinem, mającą miejsce w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. Ten drugi stał na stanowisku, że prawo winno chronić obywateli przed demoralizacją- rola tejże dyscypliny w sferze moralności.

Treść dywagacji jest głęboko osadzona w kontekście historycznym, filozoficznym, autor w pełni wyczerpał temat.
Pozycja Kształtowanie moralności ludzkiej. Wolności obywatelskie i moralność publiczna, jest potrzebna i ważna, sporo wnosi do współczesnej myśli prawnej.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.